Kolejny dzień pobytu w Londynie upłynął nam pod znakiem dinozaurów i innych szkieletów. Muzeum Historii Naturalnej. Zachwycające przestrzenią, rozmachem i bogactwem zgromadzonych tam eksponatów oraz sposobem ich ekspozycji. A do tego (co jest normą w każdym muzeum, które odwiedziliśmy) przygotowane są specjalne stanowiska dla dzieci, gdzie mogą poznawać historię i kulturę poprzez zabawę. I co równie ważne dla bidnych Poloków ze wsi - wstęp do wszystkich państwowych muzeów jest zupełnie bezpłatny.
Z muzeum wyszliśmy jak już zmierzchało, więc czasu na zdjęcia już nie było zbyt wiele.
To jest zdjęcie Agnieszki, ale bardzo mi tu pasowało, więc jej ukradłem! :)
Po wyjściu z Muzeum Historii Naturalnej:
Tuesday, February 2, 2010
Londyn dzień drugi
Posted by
Unknown
at
10:40 AM
Labels:
anglia,
fotograf Jacek Taran,
fotografia czarno-biała,
fotoreportaz,
londyn,
muzeum historii naturalnej



0 comments:
Post a Comment