I te chwile cudowne, te uniesienia, których nigdy potem nie da się już zapomnieć... przy lodach pistacjowych... Smak dzieciństwa.
Sunday, February 24, 2008
Lody pistacjowe
Sobota i niedziela. Wizyta Państwa R. Wycieczka w okolice Krakowa. Miejce średniowieczne z opactwem na białej skale. Z opactwem co niezgrabnie sienkiewiczowski, ukraiński Bar udawało. A w opactwie nie bar, tylko kawiarnia.
I te chwile cudowne, te uniesienia, których nigdy potem nie da się już zapomnieć... przy lodach pistacjowych... Smak dzieciństwa.



I te chwile cudowne, te uniesienia, których nigdy potem nie da się już zapomnieć... przy lodach pistacjowych... Smak dzieciństwa.



0 comments:
Post a Comment